Udziele pozyczki prywatnej-kredyty poznan

December 6th, 2013

Energiczny styl życia, jaki wymusza na nas obecny świat, wymaga od nas wykorzystywania czasu w sposób w najwyższym stopniu wydajny. Ekspresowe pożyczki przez internet nie wymagające dokumentów ani wizyt w oddziale, doskonale wpisują się w jego ramy. Z pomocą firm udzielających szybkich pożyczek online, będziemy mogli natychmiast zasilić swój rachunek pieniędzmi na jakikolwiek cel.

Na stronie nror.pl przybliżamy najciekawsze z propozycji tego typu, na jakie można natknąć się obecnie na krajowym rynku. Zapraszamy.

Kolejna edycja plebiscytu &bd…

December 1st, 2013

Kolejna edycja plebiscytu „Złoty Bankier”, w którym wybierane są najlepsze produkty finansowe, ponownie zakończyła się triumfem największego banku wirtualnego. Trzeci raz z rzędu głosujący internauci przyznali mBankowi miano „Złotego Banku 2011”, doceniając jego ofertę rachunków dla klientów indywidualnych i firm oraz rozwiązania bankowości mobilnej.

W tegorocznym plebiscycie „Złoty Bankier”, organizowanym przez Bankier.pl i PayU SA, oceniane były produkty 31 banków, uszeregowane w dziewięciu kategoriach. Najlepsze produkty indywidualne i firmowe jak zwykle zostały wybrane przez internautów w głosowaniu on-line.

mBank ponownie okazał się bezkonkurencyjny w kategorii najlepszego konta osobistego dla internauty i najlepszego konta firmowego dla internetowego przedsiębiorcy. Dodatkowo, głosujący docenili rozwiązania mBanku z zakresu bankowości mobilnej, uznając je za najlepsze spośród wszystkich propozycji.

Zgodnie z zasadami plebiscytu „Złoty Bankier” – bank, który uzyskał najwięcej głosów internautów łącznie we wszystkich kategoriach, otrzymał tytuł „Złotego Banku 2011”. W tym roku, podobnie jak w poprzednich dwóch edycjach konkursu, nagroda ta przypadła także mBankowi.

– Dziękujemy naszym klientom i internautom za cenne wyróżnienie oraz za zaufanie. Tytuł „Złotego Banku” zdobyliśmy kolejny raz z rzędu – to dla nas zobowiązanie, ale i motywacja do dalszego rozwoju – mówi Jarosław Mastalerz, członek zarządu BRE Banku ds. bankowości detalicznej.

– Trofeum internauci przyznali nam za działalność w 2011 r., który był dla nas szczególny. W tym czasie nie tylko uruchamialiśmy kolejne produkty on-line, jeszcze silniej podkreślając „internetowość” mBanku, ale też mocniej postawiliśmy na obecność banku w urządzeniach mobilnych. Obecnie z konta w komórce korzysta 300 tys. naszych użytkowników. Zamierzamy być nie tylko najlepszym bankiem w sieci, ale i najlepszym bankiem w komórce – dodaje Mastalerz.

W plebiscycie Bankier.pl i PayU SA, poza nagrodami internautów, wręczono również statuetki przyznawane przez ekspertów w kategoriach Innowacja Finansowa Roku i Osobowość Roku.

Uruchomiony w 2000 roku mBank jest dziś największym bankiem wirtualnym oraz trzecim największym bankiem detalicznym w Polsce, obsługującym blisko 2,8 mln klientów. Od lat marka mBanku pozostaje synonimem bankowości elektronicznej. W niezależnych badaniach i plebiscytach mBank regularnie zdobywa tytuł banku najchętniej polecanego przez klientów w Polsce. W roku 2011 został ogłoszony najbardziej przyjaznym bankiem internetowym w prestiżowym plebiscycie „Przyjazny Bank Newsweeka” otrzymał też tytuł „Złotego Banku 2011” w plebiscycie ”Złoty Bankier”.

Trzecia edycja plebiscytu Złoty Bankier stała się pretekstem do głębszego podsumowania stanu rynku bankowego i wskazania jego perspektyw na 2012 rok. Publikacją towarzyszącą wydarzeniu jest raport „Najlepsze produkty bankowe 2011 oczami klientów”, który można pobrać TUTAJ.

Źródło: mBank

Kredyt przez internet

Klienci banków, którzy zaciągnęli zobowiązania…

December 1st, 2013

Klienci banków, którzy zaciągnęli zobowiązania w walutach
obcych, mogą żądać unieważnienia z mocą wsteczną, klauzul, które później
zostały uznane za niedozwolone. Sąd Najwyższy orzekł na środowym
posiedzeniu, że pozew wniesiony przez kredytobiorców spłacających kredyt we frankach został niesłusznie oddalony przez sąd drugiej instancji.

Image licensed by Ingram Image

 

Wyrok sądu dotyczy, jak donosi PAP, małżeństwa z województwa
warmińsko-mazurskiego, które w 2006 roku zaciągnęło zobowiązanie
denominowane w szwajcarskiej walucie. W treści umowy kredytowej zawarto
zapis, że kwota kredytu zostanie przeliczona na złote według tabeli ustalonej przez bank. Ta sama zasada dotyczyła spłaty rat.

 

W kolejnych latach Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta uznał takie
zapisy za niedozwolone i wpisał je na odpowiednią listę. W 2011 roku
nowelizacja Prawa bankowego nakazała bankom umieszczanie w umowach
szczegółowych zapisów określających, w jaki sposób ustalane są kursy
walut.

 

Mimo nowelizacji prawa umowa z 2006 roku nie została aneksowana i
nadal pozostawały w niej niekorzystne zapisy. Kredytobiorcy pozwali bank
i zażądali, by kwestionowane zapisy uznać za nieważne z mocą wstecz, od
dnia zawarcia umowy. W pierwszej instancji są rozstrzygnął sprawę na
korzyść kredytobiorców, ale sąd II instancji oddalił pozew. Wyrok
uzasadniono faktem, że sporne zapisy stały się nieobowiązujące w
momencie wpisania ich na listę UOKiK.

 

Sąd Najwyższy nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując, że w
poprzednich wyrokach dopuszczono możliwość składania pozwu o
unieważnienie klauzul unieważnionych przez organy ochrony konsumenta.

Z podobnym roszczeniem wystąpili w lipcu kredytobiorcy banku
Millennium, przygotowujący pozew zbiorowy. Podważenie sposobu ustalania
kursu wypłaty kredytu
pozwolić może na żądanie ponownego przeliczenia wypłacanej kwoty (np.
według średniego kursu NBP oraz zadośćuczynienia za nadpłacone raty
wyliczane w oparciu o kurs narzucony przez bank. Grupa przygotowująca
pozew zbiorowy nie podjęła jeszcze dalszych kroków.

autor: Michał Kisiel

Pożyczki bez bik

KIR SA. podpisała umowę z Gru…

December 1st, 2013

KIR SA. podpisała umowę z Grupą TP, która przyłączyła się do systemu elektronicznej prezentacji i płatności rachunków – invoobill (dawniej Bilix.

Usługa będzie dostępna dla klientów Grupy TP od drugiej połowy 2012 roku. Warunki korzystania z usługi zależą od banków. W większości z nich jest to rozwiązanie bezpłatne. Grupa TP nie pobierze żadnej opłaty za transfer faktury do systemu.

Aby uruchomić usługę invoobill wystarczy zalogować się na swoim elektronicznym koncie bankowym i złożyć stosowny wniosek. Klient potwierdzając chęć korzystania z usługi invoobill automatycznie rezygnuje z otrzymywania faktury w wersji papierowej. Będzie mógł wybrać pomiędzy e-fakturą z kwalikowanym podpisem elektronicznym, a eko fakturą, która jest elektronicznym obrazem faktury.

– Klienci TP i PTK mają dziś możliwość otrzymywania faktur w formie elektronicznej na wskazany adres mailowy, mogą też mieć do nich dostęp poprzez portal tp.pl i orange.pl. Kolejną alternatywą będzie właśnie invoobill. Każdy klient będzie mógł wybrać najbardziej dopasowany do jego potrzeb sposób  otrzymywania faktur. Mam nadzieję, że dzięki temu  coraz większa grupa naszych klientów zrezygnuje z papierowej faktury i w ten sposób przyczyni się też do ochrony środowiska – wyjaśnia Jakub Kłoczewiak, Dyrektor Obsługi Klienta w Grupie TP.

Invoobill  to pierwszy na polskim rynku system elektronicznej prezentacji i płatności rachunków, umożliwiający dostarczanie klientom elektronicznych faktur za pośrednictwem e-bankowości.

Zasada działania systemu invoobill jest prosta. Dostawca usługi masowej (operator telekomunikacyjny, telewizyjny, dostawca gazu, prądu, etc. przesyła do banku fakturę w formie elektronicznej. Faktura jest następnie udostępniana klientowi za pośrednictwem e-bankowości. Po zalogowaniu do systemu bankowości elektronicznej, klient widzi swoje faktury, a także informacje na temat ich statusu – czy są opłacone, czy do zapłacenia. Jeżeli klient zaakceptuje wysokość faktury, wystarczy jedno kliknięcie, a dane (odbiorca, tytuł przelewu, kwota automatycznie zostaną skopiowane do szablonu przelewu. Do realizacji płatności wystarczy jedynie autoryzacja transakcji.

– Decyzja o wprowadzeniu usługi invoobill przez Grupę TP bardzo nas cieszy, gdyż pozwoli przekonać do wdrożenia systemu kolejnych wystawców rachunków. Dzięki temu invoobill ma szansę stać się standardem płatności za usługi masowe, takie jak telefon, telewizja, prąd czy gaz – tłumaczy Michał Szymański, Wiceprezes Zarządu z KIR S.A. – Z punktu widzenia klienta indywidualnego, invoobill przyśpiesza proces płatności  ułatwia zarządzanie domowymi rachunkami. Natomiast z punktu widzenia dostawcy usług masowych, invoobill pozwala zmniejszyć koszty związane z przygotowaniem i dystrybucją faktur, bilingów i innych materiałów do klientów, przyśpiesza także spłatę zobowiązań – dodaje M. Szymański.

Usługa invoobill jest już dostępna dla ponad 90% klientów bankowości elektronicznej w Polsce, którzy posiadają konta w PKO Banku Polskim S.A. (Inteligo, iPKO, Pekao S.A., mBanku, MultiBanku, Banku Millennium S.A., City Handlowym, ING Banku Śląskim, Rafeisen Bank Polska, BZ WBK SA oraz w kilku bankach spółdzielczych.

Oprócz abonentów Grupy TP, którzy w tym roku będą mogli skorzystać z usługi, z invoobilla  korzystają już klienci Play, ITI Neovision, PGE Obrót S.A. Oddział z siedzibą w Warszawie, PGE Obrót S.A. Oddział
z siedzibą w Skarżysku Kamiennej, Link 4 Towarzystwa Ubezpieczeniowego S.A. oraz studenci Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Źródło: ComPress SA

Pożyczka

Kaspersky Lab informuje o szk…

December 1st, 2013

Kaspersky Lab informuje o szkodliwym programie Chupa Cabra pozwalającym cyberprzestępcom na klonowanie kart płatniczych. Pierwotnie zagrożenie to dotyczyło wyłącznie Brazylii, jednak niedawno eksperci z Kaspersky Lab zarejestrowali jego obecność w Stanach Zjednoczonych, co świadczy o tym, że Chupa Cabra rozszerza swój zasięg.

Chupa Cabra – dosłownie „wysysacz kóz” – to mityczne stworzenie zamieszkuje ponoć niektóre rejony Ameryk. Wieść niesie, że niedawno widziano je w Puerto Rico, Meksyku i w Stanach Zjednoczonych. Chupa Cabra to również stosowana przez brazylijskich cyberprzestępców finansowych nazwa nakładek do bankomatów (tzw. skimmerów pozwalających na wysysanie informacji zapisanych na kartach płatniczych.

 

Brazylijskie media regularnie pokazują materiały filmowe, na których przestępcy instalują Chupa Cabra w bankomatach. Niektórzy z nich mają pecha (lub niewystarczające umiejętności przez co zostają sfilmowani przez kamery przemysłowe i złapani przez policję.

 

Ponieważ instalowanie skimmerów stanowi ryzykowne przedsięwzięcie, brazylijscy cyberprzestępcy finansowi (zwani carderami połączyli siły z lokalnymi programistami, aby opracować łatwiejszy, bezpieczniejszy sposób kradzieży i klonowania informacji dotyczących kart kredytowych. Właśnie z takiego piekielnego sojuszu narodziło się oprogramowanie Chupa Cabra.

 

Szkodnik ten opiera się na prostej koncepcji: zamiast korzystać ze sprzętu podłączanego do bankomatu i ryzykować przyłapaniem na gorącym uczynku, cyberprzestępcy instalują szkodliwy program na komputerach z systemem Windows. Ich celem jest przechwycenie komunikacji z urządzeń do wprowadzania PIN-ów, spotykanych w supermarketach, na stacjach benzynowych oraz wszędzie tam, gdzie akceptowane są płatności kartą.

 

Szkodnik Chupa Cabra został wykryty po raz pierwszy w Brazylii jako Trojan-Spy.Win32.SPSnfer i znane są cztery jego warianty (A, B, C oraz D. Z założenia trojany te są wysoce wyspecjalizowane i atakują określone cele. Co ważne, ataki Chupa Cabry zwiększają swój zasięg – do tej pory znane są potwierdzone przypadki w Stanach Zjednoczonych i prawdopodobnie w innych miejscach na świecie.

 

Urządzenia do wprowadzania PIN-u są podłączane do komputera ze specjalnym oprogramowaniem poprzez USB lub port szeregowy (COM. Starsze wersje tych urządzeń, nadal często wykorzystywane, nie szyfrują w żaden sposób części danych odczytywanych z paska magnetycznego oraz chipu karty płatniczej. Zwykle dane te obejmują numer karty, datę utraty ważności, kod usługi oraz kod CVV – czyli prawie wszystkie informacje, jakie musi zdobyć oszust, aby móc wydawać pieniądze ofiary. Ponieważ dane te nie są w żaden sposób zaszyfrowane, wędrują one do komputera PC w postaci otwartej. Przechwycenie danych potrzebnych do sklonowania karty kredytowej jest w takim przypadku bardzo proste.

 

Działanie trojana Chupa Cabra jest dość proste – szkodnik przechwytuje wszystkie dane przesyłane między urządzeniem do wprowadzania PIN-ów a komputerem PC. Ponadto, trojan rejestruje wszystkie znaki wprowadzane z klawiatury zainfekowanego komputera. Wszystkie skradzione dane są zapisywane w pliku i wysyłane do cyberprzestępcy, zwykle za pośrednictwem poczty e-mail.

 

Gdy omawiany problem wyszedł na jaw, brazylijskie firmy zajmujące się kartami kredytowymi zaczęły masowo uaktualniać oprogramowanie systemowe w starych urządzeniach do wprowadzania PIN-ów, tak aby nie były podatne na ataki.

 

„Taka jest prawdziwa historia trojana Chupa Cabra, będącego owocem współpracy brazylijskich carderów oraz programistów” – mówi Fabio Assolini, ekspert z Kaspersky Lab. „Dzięki wspólnym wysiłkom Kaspersky Lab oraz jednej z firm zajmujących się kartami kredytowymi udało się wykryć i pokonać tę szkodliwą bestię w Brazylii”.

 

Eksperci z Kaspersky Lab nadal badają tę sprawę, w szczególności w kontekście rozprzestrzeniania się trojana Chupa Cabra poza Brazylią.

Źródło: Kaspersky Lab

Internetowe pożyczki

Kandydaci na stanowiska preze…

December 1st, 2013

Kandydaci na stanowiska prezesa i członka zarządu Krajowego Funduszu Kapitałowego SA mogą składać swoje pisemne zgłoszenia do 6 września br. w siedzibie Banku Gospodarstwa Krajowego – akcjonariusza spółki. Zgłoszenia zostaną otwarte 7 września. Postępowanie konkursowe prowadzi Rada Nadzorcza KFK.

Zarząd KFK SA jest dwuosobowy. Kadencja zarządu KFK SA II kadencji upłynęła w czerwcu 2012 r. W wyniku wcześniejszego postępowania konkursowego, toczącego się na przełomie kwietnia i maja br., Rada Nadzorcza KFK postanowiła o czasowym niepowoływaniu prezesa zarządu spółki. Powołała natomiast Magdalenę Jagiełło-Szostak w skład zarządu spółki, w funkcji członka zarządu. Obecnie sekretarz Rady Nadzorczej KFK, Czesław Gawłowski jest również wykonującym obowiązki prezesa zarządu spółki.

Źródło: BGK

Kredyt przez internet

Kampania promuje nową usługę,…

December 1st, 2013

Kampania promuje nową usługę, umożliwiającą bezprowizyjne opłacanie wszystkich rachunków w oddziałach i placówkach partnerskich Alior Banku. Głównym medium kampanii jest telewizja, wspierana działaniami marketingowymi, prowadzonymi na poziomie lokalnym.

Alior Bank udostępnia wszystkim konsumentom możliwość opłacania rachunków w swoich oddziałach i placówkach partnerskich bez prowizji. Usługa zmienia zasady dotychczas panujące na rynku płatności gotówkowych. Do tej pory za darmo rachunki mogli opłacać przede wszystkim klienci, korzystający z bakowości internetowej. Teraz przywilej ten jest dostępny w standardzie dla wszystkich.

W spocie reklamowym rewolucyjne zmiany, które wprowadza na rynku Alior Bank obwieszczają bijące dzwony. Akcja filmu rozgrywa się m.in. na zamojskim rynku oraz w zamojskim oddziale Alior Banku. W reklamie po raz pierwszy wystąpili pracownicy Alior Banku, m.in. Monika Skowron, dyrektor Oddziału Alior Banku w Zamościu. Reżyserem spotu jest Konstanty Przybora, jeden z najlepszych twórców reklamy w Polsce. Za zdjęcia odpowiada Paweł Edelman, autor zdjęć m.in. do filmów „Pan Tadeusz”, „Katyń”, czy „Pianista”. Spot reklamowy zrealizował dom produkcyjny Papaya Films.

Kampania telewizyjna potrwa do września br. Reklama będzie emitowana w głównych stacjach ogólnopolskich: TVP1, TVP2, TVN, Polsat, TVP Info, TVN7 i TV4 oraz w najlepiej dopasowanych do grupy docelowej stacjach tematycznych, m.in. TVN24, Polsat 2, Puls, Superstacja, Discovery, Animal Planet, Polsat News, AXN, AXN Crime, Tele5, 13th Street, TVS, Kino Polska, Zone Reality, Fox Le, Universal Channel, Ale Kino, Zone Europa, Zone Romantica, Movies 24, Planete, TCM, Canal+Sport, TV Polonia, TVP Seriale. Spot można obejrzeć także na kanale Alior Banku w serwisie YouTube.

 

W sierpniu planowane są taktyczne emisje reklam w prasie ogólnopolskiej oraz lokalnej, a także masowy mailing bezadresowy. Oddziały otrzymały dedykowane materiały POS, a ich witryny zostały oznakowane naklejkami promocyjnymi. 

Źródło: Alior Bank

Pożyczka przez internet

Jeśli ktoś miał wątpliwości,…

December 1st, 2013

Jeśli ktoś miał wątpliwości, gdzie znajdują się centra finansowego świata, to dziś mógł się o tym przekonać. Obchody Dnia Pamięci w Stanach Zjednoczonych i święto bankowe w Londynie sprawiły, że na pozostałych giełdach panował całkowity marazm.

Poniedziałkową sesję warszawskie indeksy zaczęły od wzrostów po 0,3 proc. Jedynie wskaźnik średnich spółek zyskiwał 0,1 proc. W ciągu pierwszych godzin handlu zmieniło się na rynku tyle, że mWIG40 zbliżył się do poziomu piątkowego zamknięcia, a sWIG80 zwiększył skalę zwyżki do 0,4 proc. Mogliśmy obserwować obrazek typowy dla dni, w których Amerykanie mają święto. Brakowało też publikacji makroekonomicznych. Zmiany wartości indeksów były więc kosmetyczne. Niedźwiedzie przed południem zdołały na chwilę przestraszyć, spychając wskaźnik największych spółek o dziewięć punktów poniżej poziomu otwarcia i niemal doprowadzając do jego spadku pod kreskę. Kupujący przeprowadzili jednak szybką kontrę i niebezpieczeństwo zostało zażegnane. Po tych emocjach zapanował spokój i WIG20 poruszał się w bok w przedziale zaledwie kilku punktów.

W gronie naszych blue chipów sytuacja nie była zbyt zróżnicowana. Wyróżniały się jedynie akcje Kernela, rosnące o 2,7 proc. Poranny wyskok walorów GTC o 1,7 proc. został szybko zniwelowany. Do miana wiceliderów liderów pretendowały zwyżkujące po ponad 1,5 proc. papiery BRE i CEZ.  O około 1 proc. w górę szły akcje Pekao. Skala zwyżki papierów PKO była o połowę mniejsza. Niezbyt imponującą siłę straciły już na początku sesji akcje KGHM, którymi prze większą część dnia handlowano po cenie nieznacznie niższej niż ta z piątkowego zamknięcia. Także walory naszych rafinerii nie błyszczały, zyskując zaledwie po 0,1-0,2 proc. Nie dość, że zmiany kursów akcji większości spółek były niewielkie, to dochodziły do tego jeszcze niespotykanie niskie obroty. Około godziny 14.00 nie przekroczyły one jeszcze nawet 300 mln zł.

Na głównych giełdach europejskich ruch nie był większy niż w Warszawie. Paryski CAC40 po porannym wyskoku o 0,3 proc. i kontrze podaży ustabilizował się w okolicach o 0,1 proc. ponad poziomem piątkowego zamknięcia. Indeks we Frankfurcie walczył z nudą nieco dłużej. Zaczął minimalnie nad kreską, podskoczył po kilkunastu minutach handlu o prawie 0,6 proc., pokonując na chwilę poziom 7200 punktów. Późnej uległ podaży ale ponownie zaatakował okrągłą barierę i wreszcie dał za wygraną, zadawalając się zwyżką o 0,4 proc. Londyńskie City obchodziło święto bankowca. Słabo prezentował się nasz region. W Sofii indeks tracił prawie 1,5 proc., w Budapeszcie zniżka sięgała 1 proc., w Bukareszcie i Tallinie indeksy szły w dół po 0,3 proc. Na niewielkim plusie trzymały się Ateny i Madryt, mimo nieustających spekulacji w kwestii pomocy dla Grecji, jednak pod konieć dnia ATGI nie wytrzymał i poszedł w dół o 2 proc. Do tego pojawiły się informacje, że Irlandia też może potrzebować dodatkowego wsparcia.

Ostatecznie WIG20 wzrósł o 0,16 proc., WIG o 0,14 proc., a sWIG80 o 0,59 proc. mWIG40 stracił 0,14 proc. Obroty wyniosły 552 mln zł.

Źródło: Open Finance

Kredyt przez internet

Jedno z najczęściej spotykanych pytań, z jakim…

December 1st, 2013

Jedno z najczęściej spotykanych pytań, z jakim spotykają się osoby działające w branży nieruchomości, brzmi to ile kosztują teraz mieszkania? Oczywiście pytający nie wskazuje lokalizacji, wielkości mieszkania i innych cech, bardzo mocno wpływających na cenę konkretnego lokalu. Interesuje go równocześnie jedna konkretna kwota, a nie szeroki przedział cenowy.

 

Rozwiązaniem może być podanie w takiej sytuacji średniej ceny obowiązującej na danym rynku. Jeśli dysponujemy bardziej szczegółowymi statystykami, to mamy jeszcze inne możliwości.

 

Wartościową odpowiedzią na tak sformułowane pytanie będzie z pewnością wskazanie przedziału cenowego, w jakim mieści się najliczniejsza dostępna w skali całego miasta oferta. Na podstawie cyklicznego, kwartalnego monitoringu prowadzonego przez Dział Badań i Analiz firmy Emmerson na rynkach pierwotnych sześciu miast wytypowano dominujący przedział cenowy.

Przedziały
cenowe z największą ofertą rynku pierwotnego

Miasto

Przedział
cenowy
z największą ofertą

Udział
dominującego przedziału cenowego
w całkowitej
ofercie miasta

Warszawa

7
000 – 8 000 zł/mkw.

32%

Kraków

6
000 – 7 000 zł/mkw.

36%

Poznań

5
000 – 6 000 zł/mkw.

43%

Wrocław

5
000 – 6 000 zł/mkw.

40%

Gdańsk

4
000 – 5 000 zł/mkw.

31%

Źródło:
Dział Badań i Analiz Emmerson S.A. na podstawie
kwartalnych raportów „Pierwotny rynek mieszkaniowy –
II kwartał 2013 r.”

W najdroższej i oferującej zdecydowanie największy wybór stolicy niemal co trzecie mieszkanie oferowane przez działających tam deweloperów kosztuje w granicach 7.000 – 8.000 tys. zł/mkw. Drogo jest również w Krakowie, gdzie typowa cena mieści się przedziale 6.000 – 7.000 zł/mkw. Porównywalne budżety powinny przygotować osoby poszukujące nowego mieszkania w Poznaniu i Wrocławiu. W obu tych ośrodkach dominują mieszkania w cenach 5.000 – 6.000 zł/mkw. stanowiące około 40% całego rynku. Zdecydowanie najtaniej jest w Gdańsku, gdzie za kwotę 4.000 – 5.000 zł/mkw. uzyskamy dostęp do ponad 30% ofert.

 

Im większe zróżnicowanie danego rynku polegające na przeplataniu się ofert dotyczących mieszkań w standardzie popularnym na obrzeżach miasta oraz luksusowych apartamentów, tym mniej wyraźna przewaga najliczniej reprezentowanego przedziału cenowego. Tym niemniej jednak to właśnie typowy dla danego rynku przedział cenowy w największym stopniu wpływa na ogólne postrzeganie poziomu cenowego obowiązującego w danym mieście.

 

Źródło: Emmerson

Pożyczki online

Pozycjonowania stron internetowych-optymalizacja strony www

November 23rd, 2013

Katalogowanie stron jest najtańszym, ale w dalszym ciągu bardzo efektywnym sposobem pozycjonowania stron internetowych. Polega ono na dodawaniu wpisów (opisu i linku do pozycjonowanej strony) do szczególnych serwisów internetowych, zwanych katalogami.

Jak katalogować?

Żeby osiągnąć jak najlepsze efekty, powinno się katalogować stronę regularnie. Na początku pozycjonowania powinno się ograniczyć się do kilku katalogów na dobę i później zwiększać tę liczbę do maksymalnie kilkunastu w ciągu doby. Trzeba przy tym pamiętać, ażeby nie przedobrzyć. Dodanie nadmiernej porcji wpisów może prowadzić do obniżenia pozycji w wyszukiwarce.
Warto nadmienić, że najświeższe algorytmy wyszukiwarek są bardzo czułe na jakość dodawanych wpisów. Trzeba zadbać o to, aby publikowane w katalogach opisy stron były unikatowe. Oczywistym faktem jest, że ciężko zapisać unikalny opis do każdego katalogu, stąd powinno się używać synonimów.

Jakie katalogi wybierać?

Aby pozycjonowanie stron przy użyciu katalogowania sprowadziło adekwatne efekty, wypada zadbać o odpowiedni dobór katalogów, do jakich dorzucamy wpis. Nie ma jednoznacznej recepty na stwierdzenie, czy dany katalog jest wartościowy, ale można sformułować pewne dyrektywy jakimi warto się kierować przy jego wyborze.
Dobry katalog stron to taki, który jest moderowany, ma schludną szatę graficzną, duży wskaźnik PageRank, posiada odpowiedni podział stron na kategorie i przede wszystkim, zawiera wartościowe, unikalne i poprawnie gramatycznie wpisy. Przeważnie warunki te spełniają płatne katalogi, ale zdarzają się również darmowe.